Jump to content

JVC KD-A22


JaKub
 Share

Recommended Posts

jvc-kda22-auc.jpg.dd2ab54bb2f9aa9fcafcddb2e2299d31.jpg

 

JVC KD-A22

 

Type: 2-head, single compact cassette deck

Track System: 4-track, 2-channel stereo

Tape Speed: 4.8 cm/s

Heads: 1 x record/playback, 1 x erase

Motor: electric goverend DC

Tape Type: type I, CrO2, Metal

Noise Reduction: ANRS

Frequency Response: 30Hz to 16kHz  (Metal tape)

Signal to Noise Ratio: 65dB  (ANRS)

Wow and Flutter: 0.05%

Total Harmonic Distortion: 1.0%

Input: 80mV (line), 0.2mV (mic)

Output: 0.3V (line)

Semiconductors: 5 x IC, 20 x transistors, 22 x diodes, 7 x LED, 1 x SCR

Dimensions: 420 x 134 x 264mm

Weight: 4.5kg

Year: 1980

 

Nie jest to zdjęcie mojego egzemplarza, ponieważ mój jest w stanie "pożal się Panie Boże" :( Wczoraj mój szwagier uratował go od utylizacji (ich sąsiedzi wystawili przed bramkę na zbiórkę elektrośmieci). Udało mi się go uruchomić, ale przyciski są tak zmasakrowane, że z trudem wchodzą (oś, na której są mocowane jest wygięta, jakby ktoś tłukł je młotkiem :( ), później nawet nie każdy wybija. Nie wspomnę już o panelu przedni, który wygląda, jakby ktoś rzucał biedakiem po betonie :( Tor prowadzenia taśmy o dziwo w super stanie, bez widocznego śladu zużycia i na szczęście nie ucierpiał. Jest za to problem z naciągiem taśmy, bo jest luz na lewym talerzyku, przez co taśma schodzi na boki a nie wiem, jak jest w nim rozwiązany naciąg. Wystarczy, że delikatnie przyhamuję ręcznie lewą szpulkę i taśma idzie po głowicy idealnie.Na razie chyba go odstawię będę szukał dawcy, bo z tymi przyciskami nie nadaje się do użytku, a jak patrzę na stan obudowy, to chce mi się płakać... Jak można było tak zniszczyć tak fajny magnetofon, zwłaszcza, że przed uszkodzeniami mechanicznymi musiał być sprawny... Ludzie sumienia nie mają :(

 

IMG_20181121_003846.jpg.d54ea00da4b1e0bd4a6ec05524f52549.jpg IMG_20181121_003941.jpg.925a5c7a9cf7e24d0d359f4beac00635.jpg IMG_20181121_003948.jpg.e9e43f0eb8c5dda51dfb492350a67e5e.jpg IMG_20181121_003909.jpg.27b5f68a1a863fcecf0dce8070df682e.jpg

  • +1 3
Link to comment
Share on other sites

Jednak nie odpuściłem i wczoraj wieczorem wziąłem się za niego na poważnie. Rozwiązałem problem z klawiszami - wcześniej nie zwróciłem uwagi na sprężyny pod nimi, a były poodginane i klawisze nie wskoczyły na swoje miejsce. Ładnie ktoś musiał nim przywalić, że tak się stało. Problem z naciągiem również rozwiązałem - pod lewym talerzykiem był element cierny, który wymieniłem i jest już OK. Nie udało mi się jeszcze nic zrobić z przewijaniem w tył, ale podejrzewam, że coś jest ułamane, bo klawisz wchodzi zbyt lekko w porównaniu do klawisza przewijania w przód.

  • +1 3
Link to comment
Share on other sites

This topic has more replies, but you'll need to be signed in to view them.

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use Guidelines Privacy Policy.