Jump to content
stereo-hifi - forum audio

Musical Fidelity Elektra E10


audiotone
 Share

Recommended Posts

Zrobisz z niego wzmacniacz Wojtku :)

Pewnie się powtórzę, ale lubię te minimalistyczne angielskie wzmaki. Tego MF miałem u siebie krótki czas pod koniec lat 90-tych, gdy się ukazał. 

Grał jak to Musicale, ciepło i gęsto, romantycznie. 

Link to comment
Share on other sites

Na razie go odstawiam tylko chciałem sprawdzić czy gra i idzie na chwilę obecną do szafy. Bo muszę skończyć inne rzeczy co czekają w kolejce...

Link to comment
Share on other sites

O jaki fajny minimalistyczny wygląd. Ale gniazdo z boku po lewej to dość dziwny (żeby nie powiedzieć brytyjski) pomysł. W dodatku dość daleko od brzegu. Świetnie by się sprawdziło w szafce audio o szerokości 45 cm. ;):D

 

Wojtku, jak się za niego zabierzesz, to jeszcze wyjdzie "na ludzi". :)

Link to comment
Share on other sites

Zamówiłem kilka kondów do E10 :

1. 0,22uF/50V Wimy x2

2. 10uF/25V Elna x4

3. 47uF/50V Elna x4

4. 100uF/16V Elna x6

5. OPA 2604 w przedwzmacniaczy gramofonowym ( jest podstawka precyzyjna i jest tam TI  NE5532P ) .

 

Poza tym głównych kondensatorów zasilacza (2x10000uF/35V) nie zamawiałem narazie i potencjometru od siły głosu dopóty nie sprawdzę w działaniu w jakim są stanie.

 

 

Link to comment
Share on other sites

Wymieniasz, bo są w kiepskiej kondycji, czy profilaktyka i chęć zmiany dźwięku.? Słyszałem, że są trochę upie....we w naprawie i nie ma do nich serwisówki ?

Z chęcią bym posłuchał jak on gra, ponoć bardzo przyjemne granie i detaliczne.

Link to comment
Share on other sites

Zdzisławie tylko profilaktyka z tymi kondami bo wzmacniacz jest sprawny, ale kondycji kondensatorów jeszcze nie sprawdzałem. A co do zmiany dźwięku to raczej bym nie chciał nic ingerować . Bo zdaje sobie sprawę że gra on całkiem ładnie. Jak przyjdą zamówione kondy i OPA to się odezwę w temacie i będę sprawę ruszał dalej.

Link to comment
Share on other sites

W pierwszym wpisie napisałem że jest sprawny. ;) Na chwile obecną przyszły tylko czerwone Wimy 0,22uF/63V czekam na resztę. A Elny 47uF/50V x4 miałem jakieś w zapasie z jakiś poprzednich remontów.

Link to comment
Share on other sites

Właśnie już dziś doszły ostatnie kondy i OPA. Jutro zaczynamy rozbiórkę Elektry ;):

 

Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

 

Jak znajdę to wymienię jeszcze główne te 10tyś uF ale wszystko co mogę znaleźć lepszego w necie ma powyżej 45mm wysokości a takie już mi nie wejdą :(, może jeszcze Alpsa niebieskiego włożę... hm. Zobaczymy jak się będzie ten sprawował co jest i jakie ma rozbieżności miedzy kanałami.

  • +1 1
Link to comment
Share on other sites

Ktoś musiał go intensywnie używać, ale trafił w bardzo dobre ręce i jeszcze będzie cieszył oczy i uszy, koniecznie zdaj relację jak gra w porównaniu z tymi, które przeszły przez Twoje ręce ?

Link to comment
Share on other sites

Troszkę posłuchałem i powiem tak że słuchany poniżej E10 plus NAD 6050C to duet do zabijania dynamiką i basem xD.

Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

 

Zaś jak już połączymy sobie np. ZX-7 (był akurat pod ręką) i E10 to jest miodek na uszy. Wszystko się porządkuje i granie jest wysokiej próby.

Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

 

Tylko jak mnie te obdrapane gałki w E10 irytują.... :S psują całą magię patrzenia...ale jak przykryję wzmacniacz "szmatą od podłogi" i nie widzę tych szkaradnych gałek to zły omen pryska i znów jest miodek.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Gałki już pomalowane 4 razy. Efekt po malowaniu i przed poniżej:

 

Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

 

W dalszym ciągu czekam na zamówione kondensatory i potencjometr. Strasznie długo to trwa. A nie mogę go poskładać bo i tak jak będę wymieniał to co przyjdzie to bez sensu robić to dwa razy.:$

  • +1 5
Link to comment
Share on other sites

Wojtek, za dobrze to zrobiłeś, za dobrze. Wyglądają tak, że jak je założysz to popsujesz cały efekt wizualny. No nie ma bata, musisz teraz cały panel przedni pomalować, żeby wszystko ze sobą współgrało. ;)

Link to comment
Share on other sites

Panel jest plastikowy niestety . Taki na wysoki połysk. I raczej ciężko było by to pomalować. Ale i tak jest lepiej niż było, poniżej już za założonymi gałkami. Jeszcze na stary potencjometr ale jest.

 

Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Link to comment
Share on other sites

  • Admin
9 godzin temu, audiotone napisał:

Panel jest plastikowy niestety . Taki na wysoki połysk. I raczej ciężko było by to pomalować.

Chyba, że błyszczącym lakierem akrylowym pomalować. Trzeba jednak próbować na czymś innym dla wprawy.

Link to comment
Share on other sites

Na chwilę obecną doszedł tylko potencjometr 2x50K (A) :

 

Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

 

Jak dojdą jeszcze kondensatory to dopiero wezmę się za montaż całości. Bo jest troszkę rozlutowywania przewodów. A po co robić to dwa razy. Bo brakuje już tylko dobrych kondensatorów do filtracji zasilania końcówki (w zasadzie jest tam tylko końcówka z pre-gramofonowym) .

  • +1 1
Link to comment
Share on other sites

Zamówiłem kondensatory 15000 uF/50V do MF-a Oryginały Nippon-a troszkę kosztowały ale jest pewność że będą dobre. Te co były tam w MF-ie to były jakieś 10000uF/35V a napięcie tam jest 38V czyli jakby pracowały w warunkach ekstremalnych .

Dlatego szukałem czegoś na 50V i co najważniejsze by zmieściło się na wysokość nie więcej niż 50mm max. A wartość 15000uF czyli tylko o 50% większa będzie dobra. Zobaczymy jak przyjdzie. Bo tych Chinoli nawet nie ładuje do środka.

Kupiłem tutaj .

 

I dalej trzeba czekać na kondensatory... :/.

A teraz małe rozważanie, wzmacniacz oryginalnie nie posiada układu zabezpieczeń głośników. Żadnego, a nie ukrywam że by się przydało. Więc pytanie do Was koledzy, kupować jakiś już gotowy zestaw zabezpieczeń np taki ,lub taki .

 

Po czym będzie trzeba zamontować i ingerować w budowę wzmacniacza czy pozostawić wzmacniacz w pełni tak jak był (tylko z wymienionymi kondensatorami i potencjometrem) ??

 

Link to comment
Share on other sites

  • Admin

Ja jednak nie patrzyłbym na 100% genuine. Wsadziłbym to zabezpieczenie a w ścieżkach wywierciłbym otwory, miejscowo usunąłbym lakier i tam wpiąłbym zabezpieczenie. Przy czym przy odsprzedaży dałbym tam ładne zworki. Chyba, że nabywca jednak chciałby to zabezpieczenie. Kolumny też kosztują.

Link to comment
Share on other sites

Nie będzie trzeba ingerować w płytkę, bo wepnę się pomiędzy płytkę a przewody wyjściowe które wychodzą z płytki najpierw idą do gniazda słuchawkowego a potem wracają i idą do gniazd głośnikowych. Tak to wygląda w rzeczywistości :

Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

 

Przewody wyjściowe to niebieski to kanał lewy, czerwony to prawy, a masa jest brana z wspólnej masy obok kondensatorów zasilacza.

I gniazdo słuchawkowe z przewodami :

Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

 

Miejsca jest sporo na montaż płytki więc nie powinno być problemu. Tylko przydało by się zasilanie, bo większość układów jest zasilana z trafa a my mamy tutaj 38V stałego coś wymyślę.

Link to comment
Share on other sites

  • Admin
1 godzinę temu, audiotone napisał:

coś wymyślę.

Pomyśl o tym by układ załączał dwa przekaźniki. Ten drugi swoimi stykami zwierałby dodatkowe rezystory 0.1oma wpięte w szereg z kondensatorami głównymi. Te rezystory ograniczałyby wysoki prąd ładujący kondensatory po włączeniu wzmacniacza. 

Link to comment
Share on other sites

16 minut temu, sherlock napisał:

Te rezystory ograniczałyby wysoki prąd ładujący kondensatory po włączeniu wzmacniacza. 

Niema potrzeby tak komplikować układu. To jest tylko 15000uF a nie 100 tyś. lub więcej. W żadnym mi znanym wzmacniaczu który naprawiałem nie było to tak rozwiązane, jak piszesz. Nawet gdy wzmacniacz miał gigantyczne ilości pojemności w kondensatorach, ponad 50 tys. mikro. A tutaj mamy tylko 156 tyś. więc nie widzę takiej potrzeby.

Link to comment
Share on other sites

  • Admin
1 godzinę temu, audiotone napisał:

W żadnym mi znanym wzmacniaczu który naprawiałem nie było to tak rozwiązane, jak piszesz.

To z "oszczędności" , albo wstawione mostki miały "słuszne" parametry. Zauważ też, że w Twoim nie ma nawet prostego przekaźnika załączającego z opóźniejem wyjścia.

1 godzinę temu, audiotone napisał:

A tutaj mamy tylko 156 tyś

O to sporo .... . To chyba tylko taki "zonk klawiaturowy" jak mniemam :D 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use Guidelines Privacy Policy.