Jump to content

Rotel RD-965BX


artekk
 Share

Recommended Posts

DSC04055.JPG

 

ROTEL RD-965BX

Przyznam, że pierwszy raz mam przyjemność gościć decka tej firmy. RCD-965BX jest magnetofonem dwugłowicowym z dwusilnikowym mechanizmem firmy ALPS. Deck nie imponuje w jakiś szczególny sposób wyglądem, wyposażeniem, czy jakością wykonania. Mnie automatycznie kojarzy się z deckami firmy NAD, które będąc dla niektórych magnetofonami wręcz odrażającymi, zaskakują bardzo dojrzałym brzmieniem. Po cichutku pokładam nadzieje w niepozornym Rotelu, że mnie pozytywnie rozczaruje :) Bo na razie zirytował brakiem wyjścia słuchawkowego :)

 

Dane techniczne :

rotel.jpg

 

Właściciel magnetofonu postanowił skalibrować go we własnym zakresie, ale nie był zadowolony z uzyskanych efektów, dlatego deck trafił do mnie.

 

Mechanizm magnetofonu to bardzo ekonomiczny, dwusilnikowy  ALPS z lat 90-tych. Taki transport znajdziemy np. w magnetofonach NADa i Harmana z tego okresu. Na szczęście Rotel nie zamontował głowicy z boomboxa, jak np. NAD w modelu 613, a podobnie jak Harman porządną głowicę stożkową, wyprodukowaną przez Canona (lub ALPS'a - może ktoś wie?).

DSC04726.JPG DSC04727.JPG DSC04731.JPG

 

Ciekawiej prezentuje się elektronika magnetofonu. Sporych wymiarów motherboard z zielonego laminatu przypomina wnętrza innych urządzeń Rotela. Zwraca uwagę czysty i przejrzysty montaż, ładnie ekranowany transformator, bardzo krótkie przewody z głowic do płyty głównej. 

No i clou programu, czyli audiofilskie kondensatory Black Gate, których do tej pory w żadnym decku raczej nie widziałem. 

DSC04721.JPG DSC04751.JPG DSC04752.JPG DSC04753.JPG DSC04796.JPG

 

Na początek deck otrzymał przegląd mechaniki, który objął czyszczenie, wymianę smarów, smarowanie łożysk wałka i kontrolę toru przesuwu taśmy. Pasek jest w dobrej kondycji, a rolkę dociskową właściciel wymienił we własnym zakresie. 

Mechanizm wymagał nieco ekwilibrystyki przy próbie wymontowania go z magnetofonu, ale jakoś poszło. Potem w zasadzie powtórka rozrywki z NADa 613. Trzeba przyznać, że głowice są w bardzo ładnym stanie.

 

DSC04733.JPG DSC04735.JPG DSC04737.JPG DSC04738.JPG  

 

Drżenie i kołysanie wypadło całkiem nieźle, bo w granicach 0,06-0,07% JIS (WRMS), czyli blisko wartości fabrycznych. Prędkość deck utrzymuje też dość sensownie, pływanie częstotliwości jest niewielkie. Skos głowicy mimo polakierowanych fabrycznie śrub wymagał lekkiej korekty. 

Następny etap, to ustawienie poziomu Dolby, zapisu oraz biasu na każdym rodzaju taśmy (użyłem nowych TDK AD, SA i używanej MA).

DSC04788.JPG 

 

Magnetofon ustawiony, wyczyszczony i złożony. Gra, wszystko działa. Po wstępnych testach odsłuchowych na słuchawkach można stwierdzić, że magnetofon brzmi ciekawie. 

To na razie tyle, w najbliższych dniach ostateczne testy odsłuchowe. ;)

  • Super (+1 pts) 2
Link to comment
Share on other sites

This topic has more replies, but you'll need to be signed in to view them.

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use Guidelines Privacy Policy.