Jump to content

PhantomLord
 Share

Recommended Posts

Onkyo TA-RW411

 

IMG_6694.JPG.547e385d223cf494874b5f0a41e6156f.JPG

 

Specyfikacja wg serwisówki:

Typ: auto reverse, double compact cassette deck

Prędkość przesuwu: 4.8 cm/s oraz 9.6 cm/s (high speed dubbing)

Głowice: 2 x record/playback, 2 x erase

Obsługiwane typy taśm: type I, CrO2, Metal

System redukcji szumów: Dolby B, C

Zakres częstotliwości: 20Hz - 15kHz  (Normal), 20Hz - 16kHz (High), 20Hz - 17kHz (Metal)

S/N : 58dB  bez dolby

Wow and Flutter: 0.07% (WRMS)

Wymiary: 455 x 120 x 305 mm

Waga:  5.9kg

Rok produkcji: 1995

 

Prezentację tego modelu powinienem chyba zacząć od pewnego cytatu, który znalazłem w odmętach internetu: "The TA-RW411 replaces virtually two high quality tape decks." :D. W związku z czym, resztę decków chowam do szafy, a ich miejsce zajmuje na półce Onkyo. 

 

Teraz już na poważnie:

Pozazdrościłem trochę Wojtkowi jego Technicsa RS-X990 i udało mi się ustrzelić na znanym portalu aukcyjnym model firmy Onkyo TA-RW411. Warunek był w zasadzie jeden: deck dwukasetowy z autorewersem z możliwością jednoczesnego nagrywania w obu kieszeniach. Model ten dokładnie to oferuje, a może nawet coś więcej.

Jest to mój pierwszy magnetofon Onkyo i również pierwszy dwukasetowy z rewersem. Magnetofon był produkowany w połowie lat 90'tych, więc nie spodziewałem się cudów, ale muszę przyznać, że naprawdę nie jest źle. Do dyspozycji mamy po dwa silniki na każdą kieszeń osobno, Dolby B i C, front panel jest metalowy (aluminium pewnie), a same mechanizmy zbudowane są głównie z solidnych kawałków metalu. Muszę przyznać, że deck sprawia bardzo dobre wrażenie i jest porządnie wykonany.

 

IMG_6690.JPG.3cfbe6a2361a80da581a25eca2a8a690.JPG  IMG_6692.JPG.eb5d8d81cad94b6878d42968756bba7f.JPG  IMG_6693.JPG.9574afc74227b3c12b965ae66d948237.JPG

 

Mój model sprzedawany był z opisem: "działa, odtwarza czysto i równo". Muszę przyznać, że aż tak dużego rozminięcia z rzeczywistością nie było. Paski w stanie całkiem zdatnym do użytku, rolki z wyglądu jak nowe. Oczywiście tor przesuwu usyfiony, a deck niestety śmiedział fajkami i był od tego dymu porządnie usyfiony.

 

IMG_6689.JPG.1d6edb821e346e1f8df5456fbc380c0f.JPG  IMG_6684.JPG.333e0689003d9d86f1e97c91e11bed86.JPG  IMG_6685.JPG.7e029dc57cff2516b0ae2834388036f5.JPG  IMG_6682.JPG.2d38d75f0ee1d071bef6edc4b4850470.JPG  IMG_6686.JPG.8dbb076aa564f09db493e253e0a0ff44.JPG

IMG_6688.JPG.98e26cbd8499c5a2dfd812dfc68525f2.JPG  IMG_6687.JPG.75c9f2a9a930e40a0270809ab79c02ff.JPG

Deck będzie miał u mnie zadanie podobne jak RS-X990 u Wojtka - będzie służył do przewijania i kasowania kaset. W związku z tym nie zależało mi na stanie top-notch. Niemniej jednak zdecydowałem się na szybki przegląd mechaniki - poczyszczenie, nasmarowanie itp. oraz pełną kalibrację elektroniki. Okazało się, że deck jest bardzo przyjazny dla serwisanta - mechanizmy bez problemu można wyciągnąć na stól, a same zbudowane są bardzo solidnie. Ograniczyłem się jedynie do przeczyszczenia i nasmarowania łożysk capstaów oraz po kropelce oleju w silniki, bo cała reszta mechaniki funkcjonowała bez problemu i lekko na starych smarach.

 

 

Szybki demontaż:

IMG_6632.JPG.c2821c86d8c49db9617d7f6e53c4cf08.JPG  IMG_6633.JPG.5b5b8a198cc27a631363e26b16cee685.JPG  IMG_6634.JPG.538f5110ffd33c5dfb051b0a612294bd.JPG  IMG_6635.JPG.2cc509b3bb5017527d36e6dd27a710ce.JPG 

 

 IMG_6637.JPG.61eb01fda2cad0aed77cb4f17afbf0d6.JPG  IMG_6638.JPG.51d11358de8be8deabcae5caeeffe764.JPG  IMG_6642.JPG.0922d71ffa4682fd76c8c55a6bdc6a3c.JPG  IMG_6643.JPG.08d9824de89fb2ed793fc566dcb2b7b6.JPG  IMG_6644.JPG.a94f0c2bbae9bea039899457561eecde.JPG  

IMG_6645.JPG.d0aaa9377cd20d084f93a90a036a9919.JPG  IMG_6646.JPG.a2382ce5b3916f70774294bb3f52870d.JPG  IMG_6647.JPG.9e7d2e92a3fc78f3ee264b932c9ccd4a.JPG  IMG_6650.JPG.1ca8ffd65f64494f42bc040f01e6d848.JPG  IMG_6652.JPG.4c6d955694f5c1cefa5f19ad59e33c2c.JPG

 

Zbliżenia na mechanizmy:

IMG_6658.JPG.de433c675a630fee44348fb865769751.JPG  IMG_6660.JPG.3299be20337a01a2caded22563524ade.JPG  IMG_6661.JPG.a20c1a6f4a62584478cf59692fab9f86.JPG  IMG_6659.JPG.4c7ba1972b5d8c6666220595a8d39c76.JPG

 

Pasek można wymienić bez demontażu silnika, ale nie chciało mi się gimnastykować, więc szybko wylutowałem silnik, odkręciłem trzy śrubki i miałem wszystko na wierzchu. Ponadto nie wyciągniemy lewego capstana bez demontażu silnika.

IMG_6664.JPG.81e80778f7983316efa4d642fc4f8ad4.JPG  IMG_6665.JPG.d06ea162123b1c76c0148c46226f10bc.JPG  IMG_6666.JPG.08eb8778351ff768de2374be1da4e5d7.JPG

 

IMG_6668.JPG.52cabfcf9a53a92a91203562db88ffe4.JPG  IMG_6669.JPG.144608b35e3ecc6e5c1bc24a3b911546.JPG  IMG_6673.JPG.fbc5faf59ec304fce6962dedca89f0e6.JPG  IMG_6674.JPG.27563f633eefc0f2d718a571102de596.JPG

Po przejrzeniu mechaniki, kalibracji elektryki i wyczyszczeniu zarówno zewnętrza jak i toru przesuwu deck funkcjonuje bez najmniejszych zastrzeżeń. Azymut przy auto rewersie utrzymuje się całkiem nieźle, myślałem, że będzie dużo gorzej. Tak samo W&F, który utrzymuje się na poziomie 0,07% bez problemu na obecnych paskach. Jeśli chodzi o nagrywanie i odtwarzanie, to również można je opisywać wyłącznie w pozytywnych słowach. Nieszczególnie mnie to interesowało, więc nie robiłem jakichś wnikliwych testów, ale po godzinie nagrywania/słuchania mogę powiedzieć, że deck brzmi bardzo fajnie. Trzeba oddać, że deck nie szczędzi nam fajnego basu, ale reszta pasma wcale nie pozostawia niedosytu.

Podsumowując deck okazał się jedną wielką pozytywną niespodzianką dla mnie.

  • Super (+1 pts) 3
  • +1 2
Link to comment
Share on other sites

This topic has more replies, but you'll need to be signed in to view them.

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use Guidelines Privacy Policy.