Skocz do zawartości

Nakamichi OMS-3E MK1 - potrzebna pomoc


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szanowni Forumowicze,

Może ktoś z Was dysponuje sprawnym odtwarzaczem CD Nakamichi OMS-3E (MK1)? Chciałbym się poradzić odnośnie jego funkcjonowania. Mój egzemplarz ogólnie funkcjonuje, tzn. wczytuje wszelkiego rodzaju płyty bez problemu, odtwarza bez zacięć, jakość dźwięku nie budzi zastrzeżeń. Niemniej jednak bardzo długo wczytuje płyty (około 15s) i długo trzeba czekać na zmianę kolejnego utworu. Co ciekawe, kiedy płyta jest odtwarzana w ciągu, wszystko gra normalnie i bez żadnej zwłoki pomiędzy utworami. Elektrycznie sprawdziłem już wszytko, co tylko możliwe i nie ma się do czego przyczepić. Kalibruje się bez problemu zgodnie z instrukcją serwisową, laser pracuje na ustawieniach fabrycznych (prąd jest zgodny z opisem na głowicy), przebieg RF bez zarzutu. Sprawdzałem także na identycznej głowicy laserowej z innego odtwarzacza i sytuacja jest identyczna. Obie głowice działają bez problemu na innym odtwarzaczu, tak więc ich wadliwość raczej można wyeliminować. Z uwagi na to, że nie skończyły mi się już pomysły, zaczynam sądzić, że ten typ tak ma....

Jeśli ktoś z Was posiada OMS-3 (MK1) to bardzo bym prosił o podzielenie się informacją odnośnie jego działania.

Z góry dziękuję, Łukasz

  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Łukasz K.

    2

  • bilcor

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

  • G.Moderator
Opublikowano
11 godzin temu, Łukasz K. napisał(a):

Sprawdzałem także na identycznej głowicy laserowej z innego odtwarzacza i sytuacja jest identyczna. Obie głowice działają bez problemu na innym odtwarzaczu, tak więc ich wadliwość raczej można wyeliminować.

Zamieniałeś mechanizmy czy tylko głowice, lasery? Wiele przyczyn: stary smar, suche elektrolity w napędzie soczewki itp.

Opublikowano

Zmieniałem tylko lasery, bo napędy są inne. Sam napęd w OMS-ie natomiast był zregenerowany. Smary wymienione, silniki sprawdzone, wszystko pracuje płynnie, bez zacięć i przede wszystkim praktycznie bez oporów. Kondensatory zostały wymienione wszystkie, a także sprawdziłem lub nawet wymieniłem wiele innych elementów, jak tranzystory driver-ów, wzmacniacze operacyjne itp. Nic to nie zmieniło w działaniu odtwarzacza. Wszystkie napięcia i poziomy sygnałów obesrywane na oscyloskopie są zgodnie z tymi, jakie podaje instrukcja. Po prostu nie ma się do czego przyczepić. Dlatego odwołuję się do kogoś, kto dysponuje takim odtwarzaczem i może się wypowiedzieć odnośnie jego funkcjonowania.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając z tej witryny, wyrażasz zgodę na nasze Warunki użytkowania Regulamin Polityka prywatności.