Jump to content

Tandberg TR 2075


cichykot
 Share

Recommended Posts

              20180105_101114.jpg.fa139be0a34713263fcd1e69b6458086.jpg     

Tandberg TR 2075

 

Tą recenzję będę chciał chyba podzielić na etapy, bo nie dam rady wszystkiego na raz zrobić.

Dziś część wprowadzająca, czyli ogólne blablabla.

Receivery kręciły mnie od zawsze, to chyba skrzywienie po Elizabeth HiFi na której się wychowałem, w każdym razie mimo posiadania w różnych okresach kilkunastu wzmacniaczy w tym dwóch lampowych, zawsze ciągneło mnie do starych receiverów. Ze 4 lata wstecz, sprzedałem wzmacniacz luxmana, pamietam miałem jakiegoś dziadka 505V-grał btw pieknie, ale sprzedałem i kupiłem sansui 8080DB. Piękne duże bydle, ale jakoś dzwiękowo mnie nie powalił. Grał jakby to powiedzieć lekko przytłumiony, jakby z pod koca. Przed sansui myslałem też nad zakupem, Marantza, ale ceny już wtedy powalały, na a Tandberg ? jakoś tak żaden mi wtedy nie przypadł do gustu. Zawsze lubiłem ascetyzm, ale on kojarzył mi sie chyba za bardzo z elizabteką.Nie pamiętam już co był nie tak, że nawet za długo o nim nie myślałem. Sansui poszedł do ludzi po jakimś pół roku.Bez żalu. Ostatni rok to obcowanie z Yaqinem 10. napaliłem się na lampowca, zrobiłem solidny full upgrade w sinusaudio, i co ? i nic. nie grał tak jak bym chciał. Wiecie jak to jest, człowiek wywalił ileś tam pieniędzy to zachwyca się bo musi, ale ochoty na słuchanie muzyki coraz mniej. Albo ja już za wybredny, albo nie dopasował się do kolumn, w każdym razie było poprawnie i tyle. Do tego te takie jakieś chńskie imago, niby nie brzydkie, ale coś mnie uwierało.

Jakoś tak z nudów, szukałem na ebay wzmacniacza, na który można by było zamienić chinola, i trafiłem na tego Tandberga. Serwisowany (podobno przez inżyniera pracującego w Tandbergu ) stan idealny itd. No i wsiąkłem, dwa spojrzenia na zdjęcia i wiedziałem, że go chcę. Poczytałem troche w sieci, ale jak zwykle za dużo nie ma w temacie, niemniej pisali, że jest dobrze. lub lepiej niż dobrze. Tanberg kupiony bez chwili zastanowienia w ten sam dzień na ebay poszedł  lampiak, i w ten sam dzień się sprzedał.

Tandebrg dotarł w stanie lepszym niż opisywano. Tzn na gałkach widać, że ma swoje lata, ale poza tym nic nie brumi, nie trzeszcy itd. Nie rozkręcałem go jeszcze, aż sam się sobie dziwię ale zdjęcia środka w następnym odcinku.

Dziś wierzch i parę spostrzeżeń.

Minusy- duży minus to tylko dwa wejścia tape.

są też dwa Phono, no ale wiadomo, do nich nie podłączymy CD.

Trudno jest jak jest, jakoś se trzeba radzić, inna sprawa, że nagrywam na Taśmy z Tidala więc jak nagram co chcę spokojnie wystarczą dwa wejścia.na jednym CD i na drugim magnetofon.

Kolejny minus, to bardzo blisko gniazda chinch obok siebie i strasznie cieżko coś w nie włażyć i wyciągnąć. Trzeba się siłować tak spasowane.

na tym koniec minusów, przynajniej póki co nie zauważyłem więcej.

Użytkowo Tandberg jest niesamowity. Cała gama regulacji i pokreteł, rzadko spotykana regulacja  średnich tonów, a do tego ja to widzę pierwszy raz, każdy pokrętło regulacji barwy dzwięku, podzielone na kanały, niesamowite. Do tego mono, lewo praw, całość itd, zdjęcia wszystko pokażą. Zmniejszanie podświetlania skali o gdzieś tak połowę 3 wyjścia głośnikowe, możliwość przełączenia wyświetlacza pierwszego po lewej od tunera w tryb pokzaywania wzmocnienia,regulowane wyjścia tapeitd,  funkcjonalnie nec plus ultra. Piekny solidny kawał sprzętu, stylistycznie porównywalny tylko z innymi Tandbergami.

zapraszam do oglądania.

cdn..

20180105_095636.jpg.3a5de90b84683f3902ae9aede7a205bf.jpg20180105_095628.jpg.063c174da8ab518e53010d15cbe701a8.jpg20180105_095613.jpg.f589d23c256220ddb187132c55dafce1.jpg20180105_095608.jpg.0d2cac772f5e6b61e53c28bdaaa74f13.jpg20180105_095553.jpg.ff6899a4867b44bda146baa39ebcc10c.jpg

20180105_095540.jpg.bb58db1052ef37bc06c73740acc1eb16.jpg20180105_095500.jpg.3f0d7ac15b93455c1678edb36f97d8fd.jpg20180105_095450.jpg.7d091faf0a7b43de3f0207eed16a0364.jpg20180105_095440.jpg.0dfe29bc036dc76976dab9f62ba467ff.jpg

  • Super (+1 pts) 1
  • +1 3
Link to comment
Share on other sites

  • 6 months later...

Witam.

Widzę, że koledze piękny egzemplarz Tandberga się trafil. Mam również Tr 2075 ale niesety byl gdzies kiedys uderzony w dolny przedni róg. Brakuje galki i do poprawy wizualnej jeden boczek choc tragrdii nie ma. Ale to prawda, jesli się go tylko odpali to zapomina się o brakach estetycznych .  Tuner super, jesli chodzi o wejscia Tape to w polaczeniu z deckiem Nakamichi Lx 5 jest naprawde fajnie. I mowie tu tylko o sluchaniu kaset bo jeszcze nie nagrywalem. Nie odsluchiwalem jeszcze gramofonu na nim, ktos gdzies kiedys mowil ze wlasnie najgorsza jest sekcja phono. Czy to prawda nie wiem, sprawdze to sie wypowiem. Narazie katuje magnetofony. Wspomnianego Naka i szpulowca Arie, ktorego mam od nowosci.

Link to comment
Share on other sites

This topic has more replies, but you'll need to be signed in to view them.

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use Guidelines Privacy Policy.