Jarek-14 Opublikowano 6 godzin temu Opublikowano 6 godzin temu Całkiem przypadkowo stałem się posiadaczem takiego oto gramofonu. Kolega sprzedawał dom i pozbywał się różnych rzeczy. W tym tego gramofonu i kilku ciekawych płyt. Chciał to po prostu wyrzucić. Poza brakującymi dwoma stopkami jest nawet w dobrym stanie i działa bez zarzutu. Ciekawi mnie, czy ktoś posiada takie urządzenie i co nim sądzi. Znalazłem w sieci trochę informacji o nim. Cytat Gramofon General P1000 był produkowany na przełomie lat 70. i 80. XX wieku (najbardziej intensywny okres dystrybucji przypadał na okolice 1978–1982 roku). [1] Oto szczegółowe informacje o pochodzeniu tej marki oraz pierwotnej cenie urządzenia: Co to za firma? Marka General należała do japońskiego koncernu The General Ltd. (wcześniej znanego jako Yaou Shouten Ltd. oraz Yaou Denki Ltd.), który w 1984 roku połączył się z gigantem elektronicznym Fujitsu, tworząc znaną na całym świecie korporację Fujitsu General. [1, 2] Profil działalności: Choć współcześnie ta firma kojarzona jest głównie z systemami klimatyzacji, od swoich początków w 1936 roku aż do lat 80. była cenionym japońskim producentem elektroniki użytkowej, w tym odbiorników radiowych, telewizorów oraz komponentów audio i gramofonów hi-fi. [1, 2] Jakość wykonania: Model P1000 był produkowany bezpośrednio w Japonii (Made in Japan). Prezentował bardzo solidne podejście do inżynierii audio, wykorzystując m.in. niezawodny napęd bezpośredni (Direct Drive) oraz ramię wyważane statycznie. [, 2, 3] Jaka była cena nowego? Dokładna, oficjalna kwota w katalogach z tamtych lat jest dziś niezwykle trudna do jednoznacznego zweryfikowania (oficjalne archiwa niemieckiego Hifi-Wiki nie zachowały oryginalnej ceny katalogowej w markach niemieckich lub jenach). [1] Klasyfikacja rynkowa: Konstrukcyjnie i cenowo model P1000 plasował się w tzw. średniej klasie wyższej (mid-to-high entry). Szacunkowy koszt: Na podstawie katalogów konkurencyjnych gramofonów o bliźniaczej specyfikacji z tamtego okresu (napęd bezpośredni, talerz 320 mm, japońska produkcja), urządzenie jako nowe kosztowało w Europie Zachodniej w granicach 350 do 450 marek zachodnioniemieckich (DM). W tamtych realiach gospodarczych była to kwota stanowiąca sporą część ówczesnej średniej pensji.
G.Moderator bilcor Opublikowano 5 godzin temu G.Moderator Opublikowano 5 godzin temu 30 minut temu, Jarek-14 napisał(a): Poza brakującymi dwoma stopkami To koniecznie coś skombinuj bo nie widzę pływającego ramienia i każdy przytupt będzie szedł na igłę. Jak rozbierzesz to po elementach znajdziemy oryginał. Bo to jest kopia czegoś.
Jarek-14 Opublikowano 3 godziny temu Autor Opublikowano 3 godziny temu Jak coś się pojawi na Ebayu to kupię. Obecnie spakowałem sprzęt i na szafę. Priorytet to mój CP-1057 do przeszczepu.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się